Golenie zarostu bywa czasochłonne, a także nierzadko kończy się zacięciem skóry, zwłaszcza gdy towarzyszy nam pośpiech. Należy pamiętać, że golenie jest swoistym rytuałem, na który należy poświęcić nieco czasu w codziennej pielęgnacji. Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim odpowiednie zmiękczenie zarostu. Dziś przedstawimy Wam alternatywne produkty dla pianek i żeli do golenia, po które warto sięgnąć, by zmiękczyć zarost, ale i nawilżyć skórę przed przystąpieniem do usunięcia zarostu.
Mydło do golenia, czyli tradycyjny produkt, który nie tylko zmiękcza zarost, ale i pielęgnuje skórę
Są takie produkty, których używali jeszcze nasi dziadkowie czy pradziadowie i do takich należy mydło do golenia. W składzie mydła znajduje się gliceryna o działaniu nawilżającym skórę, naturalne olejki takie jak słonecznikowy, awokado czy konopny, tłuszcze roślinne, choćby masło shea czy kakaowe, a także substancje łagodzące, do których należą wyciąg z aloesu czy alantoina. Mydło do golenia ma formę tradycyjnej kostki. Do rozrobienia w tyglu potrzebna jest niewielka ilość, którą można po prostu skroić przy użyciu nożyka. Umieść ją w tyglu, a następnie sięgnij po pędzel do golenia i zamocz go w ciepłej wodzie. Pocieraj nim mydło aż do uzyskania gęstej piany. Następnie nakładaj ją na twarz. Warto podkreślić, że mydło do golenia jest produktem bardzo wydajnym i dzięki zawartym olejkom ma przyjemny zapach, który pozostaje na skórze. Po skończonym goleniu wystarczy wytrzeć resztki mydła, a następnie nałożyć produkt łagodzący, np. balsam po goleniu.
Krem do golenia jako alternatywa dla mydła do rozrabiania w tyglu
Zamiast mydła możesz wybrać krem do golenia. Jest on wygodniejszy w użyciu, ale nie tak wydajny jak mydło, którego zaletą jest to, że możesz zużyć je do ostatniego kawałka, a czyste papierowe opakowanie będzie mogło zostać ponownie wykorzystane w ramach recyklingu papieru. Krem do golenia możesz rozrobić w tyglu, podobnie jak mydło przy użyciu pędzla. Także do tych produktów dodawane są olejki eteryczne, które nadają produktowi przyjemny zapach. Możesz sięgnąć choćby po krem do golenia o zapachu eukaliptusa z dodatkiem odświeżającego mentolu. Przed nałożeniem kremu do golenia pamiętaj, by dobrze przygotować skórę, oczyszczając ją żelem myjącym, a także rozgrzewając przy użyciu gorącego ręcznika. Dzięki temu otworzysz pory skóry, a składniki kremu wnikną głębiej, a zarost zostanie skutecznie zmiękczony. Tak samo możesz przygotować skórę używając innych kosmetyków do golenia na mokro.
Olejki do golenia i produkty naturalne, które możesz wykorzystać do zmiękczania zarostu
Golenie na sucho może powodować podrażnienia czy pojawianie się tzw. wrastających włosków. Jeżeli ma się do nich tendencję, to przed goleniem można wykonać peeling na bazie kwasu salicylowego. Takie złuszczanie można stosować dwa razy w tygodniu. Jeżeli szukasz alternatywy dla pianek i żeli do golenia, to poza wymienionymi produktami sprawdzą się też olejki do golenia. Wnikają w głąb skóry i dodatkowo ją nawilżają i odżywiają. Zawierają olejek z aloesu, jojoba czy witaminę E. Taki produkt łatwo się nakłada, dzięki atomizerowi. Warto podkreślić, że olejki do golenia to dobry wybór przede wszystkim dla osób, które mają skórę wrażliwą i często borykają się z widocznymi i bolesnymi krostkami po goleniu. Zamiast olejków można też wybrać oliwę z oliwek. Sprawdzi się także żel aloesowy pozyskany z rośliny. Wystarczy wycisnąć go z liścia, a następnie schłodzić w lodówce. Można też skorzystać z gotowego produktu kosmetycznego. Żel aloesowy ma właściwości łagodzące, przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne. Można stosować go także jako produkt łagodzący po goleniu.
Jeżeli masz problem z podrażnieniami po goleniu, to pamiętaj, że ważne jest odpowiednie zmiękczenie zarostu. Pozostaw produkt przynajmniej kilka minut na skórze, zanim przystąpisz do usuwania zarostu. Niezależnie od tego czy golisz się maszynką, czy brzytwą golenie się z włosem, a nie pod włos pozwoli Ci zniwelować ryzyko podrażnień.


